sobota, 11 lipca 2015
Cataleya Malaya
Imię; Cataleya
Przezwisko: Cat
Nazwisko: Malaja
Wiek: 25 lat
Narodowość: Amerykanka
Motywacja/Cele: Jakoś przeżyć na tym świecie, wreszcie zagrzać gdzieś na dłużej miejsce oraz mieć kogoś kto da jej poczucie iż może mu zaufać.
Rasa: Człowiek
Charakter: Cataleya jest oazą spokoju, trudno ją wytrącić z równowagi jednak jest to możliwe, a wtedy nie jest dobrze. Bywa nieobliczalna i agresywna co wtedy zazwyczaj kończy się kłopotami. Wyznaje zasadę jak Kuba Bogu, tak Bóg Kubie. Ma poczucie swej niezależności i zazwyczaj udaje jej się wyjść z kłopotów zawsze chce sobie radzić sama, nie przyjmuje pomocy od innych. Uważa iż jak radziła sobie całe życie sama to dalej tak będzie. Jest strasznie uparta jak coś sobie postanowi to tak zrobi bywa, że i nawet po trupach. Nie szuka z nikim zwady, ale umie walczyć o swoje. Podaje się zasadom panującym w danej społeczności jednak jeśli kłócą się z jej własnymi lub jej moraliami nie licz na to, że je będzie przestrzegać. Umie działać w grupie, ale jeśli albo ma swój w tym interes, albo sytuacja sama tego wymaga. Obcych trzyma na dystans i stara się utrzymać by jak najmniej o niej wiedziano, przy każdej nowo poznanej osobie zachowuje ostrożność i zawsze gotowość do obrony lub ataku. Dla przyjaciół zawsze wierna, lojalna i oddana, ale bywa też oschła jednak nie specjalnie to lata samotności wyprały z niej delikatność. Nie ma rzecz,y które by ją obrzydziły, jest twarda i bardzo wytrwała oraz odporna na głód, ból czy zmęczenie zaprzestanie danego działania dopiero, gdy jej ciało samo się zbuntuje. Jest bardzo mściwa, odpłaca swe krzywdy. Jest bardzo tolerancyjna, jednak ma to swe granice i jak jej coś nie pasi wali prosto z mostu.
Wygląd: Szczupłe, można nawet rzecz z lekka wychudzone i zahartowane ciało, długie do pasa włosy o kolorze kasztanu zazwyczaj rozpuszczone, a podczas misji lub treningów spięte w kitkę lub koka. Oczy koloru bazaltu. Jej ubiór nie różni się niczym szczególnym. Nosi się zazwyczaj skórzane spodnie, bokserka i skórzana kurtka lub luźna bluza lub luźna bluzka, bluza i krótkie czarne spodenki jej ukochane,zabudowane skórzane buty. Po bunkrze ubiera się tak by było jej wygodnie po protu, a na misje praktycznie i tak by można ukryć broń.
Historia: Matka dziewczyny była dziwką, zarabiała na chleb i nędzne utrzymanie córki ciałem. W ogóle Cataleya jest owocem gwałtu, po czym jej matka zaczęła swą procesje. Może i cierpiała głód i nędzne, ale względnie była szczęśliwa, a matka nauczyła ją tego i owego. Gdy miała 10 lat jej matkę zamordowano, a ona ledwo co uszła z życiem i trawiła na ulice, gdzie nauczyła się kraść i bycia przebiegłą jak szczur kanałowy, ale pewnego dnia przyłapano ją kradzieży i została dotkliwie pobita, ale uratował ją pewien łowca głów, co nauczył ją się bronić używać broni i przeżyć na tym nędznym świecie, Jednak jego treningi były bardzo ciężkie, a kary srogie. Raz dostała nawet rozgrzanym skórzanym pejczem po plecach i do dziś ma ślad, jednak mim o wszystko była mu wdzięczna i wiedziała iż to do jej dobra, Jednak on też został zamordowany przez człowieka, co zabił jej matkę, postanowiła się odpłacić. Żyła tylko dla zemsty, nikt ani nic się nie liczyło, tylko jej zemsta. Gdy jej się to udało, nie miała po co już żyć i dalej nie ma jednak konkretnego celu i obojętne jej jest czy umrze i dlatego nie boi się śmierci. Żyła tak przez kolejne lata sama, nie mogąc zagrzać nigdzie miejsca na dłużej, wiecznie w drodze. Jednak pewnego dnia usłyszała o EDENie i postanowiła spróbować ponownie,
Broń: Kilka noży, rewolwer i karabin.
Kontakt: Czat

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz